Dieta
Podstawowym składnikiem jest
SIANO
bogate w błonnik, które
zapewnia normalne
funkcjonowanie
układu pokarmowego naszego
zwierzaka. Króliczki żując
siano
ścierają sobie rosnące przez całe
życie zęby co nie doprowadza
do
przerośnięć. Siano pomaga w
trawieniu i pozbyciu się
ewentualnych,
zalegających w przewodzie
pokarmowym "kulek" sierści,
jest więc
bardzo ważnym składnikiem
diety
każdego królika.
Siano powinno być
dostępne przez cały dzień, najlepiej
poprzez uzupełnianie świeżym
sianem parę razy dziennie.
Oprócz tego należy zapewnić
królisiowi całodobowy dostęp
do
świeżej wody najlepiej
przegotowanej,
żadnych mineralnych !!!
W żadnym razie nie wolno przekarmiać
królika karmą treściwą
typu mieszanki, granulaty; świeże
warzywa do woli. Wszystko
inne jest "przysmakiem" i
powinno być podawane w bardzo
ograniczonych ilościach.
Jeżeli chodzi o wprowadzanie nowego
asortymentu do menu
pyszczka to nie wszystko na raz bo może
się to źle skończyć.
Wprowadzaj np. zieleninę pojedynczo,
po troszkę przyzwyczajając
go stopniowo przez ok. 2 tygodnie
(obserwuj czy nie ma biegunki
lub wzdęcia),
w razie jakiś komplikacji przerwij
podawanie.
Nie karm królika pokarmem dla ludzi
typu czekolady pod różnymi
postaciami, mięsem, wędlinami,
serem żółtym.
Podstawowym codziennym pokarmem mojej Zuzi są warzywa i zieleninka,
owoce no i niewielką część stanowi granulat. Granulat jest
skoncentrowanym
pokarmem dla królików, który składa się ze skompresowanych części roślin
z
dodatkiem witamin i minerałów. Jest kompletnym pożywieniem, aczkolwiek
z
wyjątkiem młodych królików lub królików o specjalnych potrzebach, powinien
być
limitowany, podawany dwa - trzy razy dziennie w niezbyt dużej ilości i w żadnym
wypadku nie może być dostępny przez cały dzień. Granulaty różnych firm różnią
się między sobą.
Granulat powinien być świeży i względnie bogaty w błonnik (minimum
18%,
moje karmy maja 11% L). Nie należy kupować granulek na dłużej
niż 6 tygodni i
trzeba zwracać uwagę na datę ważności.
Idealnie jest, jeśli granulat ma następujące parametry
:
- włókno
(błonnik): 20 - 25%
- białko: 13 - 15%
- tłuszcze: < 2%
Granulat bez żadnych dodatków jest najlepszy. W rzeczywistości trudno
jest
znaleźć takie pokarmy, ale należy wybierać te, które są najbliżej tych
liczb. Zasadą
jest, aby ilość białka była mniejsza od ilości błonnika (włókna). Jeśli
jest inaczej,
to na pewno ma się do czynienia ze złym granulatem. Ilość tłuszczu zaś
powinna
być mniejsza niż 2%, chyba że weterynarz zaleci inaczej.
Granulat mieszany z ziarnami, orzechami i suszem jest oferowany często
przez
producentów (łatwiej przekonać kupujących), ale go odradzam - króliki
wyjadają tylko
części najbardziej kaloryczne lub najsłodsze, resztę zostawiając, przez co
ich dieta
jest zdecydowanie dla nich nie zdrowa.
W miarę jak królik dorasta, powinien dostawać mniej granulek, a siano
powinno
być dostępne cały czas. Jeśli dieta królika zawiera mniejsze ilości
granulek, wtedy
trzeba podawać większe ilości innych pokarmów, zwłaszcza warzyw, ale
bez
zwiększania wartości kalorycznej. Granulat podaje się do dwóch razy
dziennie, w
okresie wzrostu - do syta, ale tylko w porach karmienia, dorosłym królikom
stosownie
do wagi ciała i skłonności do objadania się. Granulat nie powinien stać w
misce cały
czas! Ja posiadam granulat firmy Vita – Pol, niestety odbiega on od tego
idealnego,
teraz czekam na granulat z Vitakraftu słyszałem, że jest bardzo dobry, lecz niestety
ma dodatki pochodzenia zwierzęcego a tego pyszczek nie powinien jeść :(.
Na wiosnę i lato Zuzia dostaje listki cykorii, natki
pietruszki i marchwi,
koperku lub garść listków rzodkiewki, kiełki słonecznika, marchewkę, kawałek
selera lub korzenia pietruszki oraz rozmaryn, bazylię, miętę pieprzową i
trawkę
dla kotów a na podwieczorek kawałek jabłka. Wszystko to podaję dwa
razy
dziennie - rano 1,5 łyżki stołowej granulatu (1,80kg
Zuzia)+ troszeczkę zieleninki
i dopiero wieczorem (ze względu na moją pracę) dostaje warzywa zazwyczaj
dwie
odmiany, przed samym spaniem dostaje kawałek jabłka, oczywiście cały czas
ma
dostęp do świeżego siana oraz wody. Zielenina
i warzywa powinny pochodzić z
"pewnego" źródła, czyli najlepiej - z własnego, nie nawożonego
chemicznie ogródka.
Jeśli jednak nie mamy takich możliwości - starajmy się przynajmniej kupować
w miejscach sprawdzonych, gdzie jest mniejsze ryzyko, że warzywa zawierają
niebezpieczną dla zdrowia zwierzaka chemię.
Jakie warzywka
powinien zjadać nasz król ?
Warzywa oferują różnorodność witamin, minerałów jakiej nie daje żaden
inny ze składników diety i króliki za nimi przepadają. Wiedzą co dobre J.
Wybieraj dla królika różne warzywa, jednocześnie liściaste jak i
korzeniowe.
Nigdy nie karm fasolą i rabarbarem.
Poniżej znajduje się lista warzyw przyjaznych naszym pyszczkom:
rozmaryn
koperek
cykoria
brokuły
(liście i łodygi)
rzeżucha
marchew
(korzeń, natka)
seler
bazylia
endywia
koniczyna
(po przekwitnięciu)
mięta i mięta pieprzowa
eskarola
zielona papryka
jarmuż
(ostrożnie)
mlecz
pietruszka - głównie (natka, korzeń)
liście rzodkiewki
liście maliny
sałata rzymska
szpinak
(ostrożnie)
szczypiorek
Należy pamiętać, że najlepsze są świeże warzywa liściaste, warzywa
korzeniowe powinny być podawane w ograniczonych ilościach, gdyż są
bardziej
kaloryczne. Suszone warzywa posiadają najmniejszą wartość - zawierają
najbardziej skoncentrowane składniki odżywcze, przez co są o wiele bardziej
kaloryczne.
Lista owoców które możemy podawać naszym zwierzakom :
jabłka (wydrążone)
czarne jagody
melon
pomarańcze
papaja
śliwki
gruszki
ananasy
brzoskwinie
maliny
truskawki
grejpfrut
kiwi
W diecie królika owoce trzeba traktować jak przysmaki. Owoce
zawierające dużo cukrów, jak banany i winogrona powinny być podawane
w szczególnie małych ilościach.
Jeśli pozwolić królikom wybierać, to zawsze przedłożą słodkie
jedzenie nad zdrowe!
Warzywa i owoce zawsze powinny być podawane świeże, umyte i
dokładnie osuszone. Liście nie mogą być mokre ani wilgotne! Zielenina
nie może być zaparzona. Warzywa, o ile królik jest przyzwyczajony do nich,
powinny być podawane w dużych ilościach, owoce zaś wyłącznie w
niewielkich,
do smaku. Nie należy podawać suszonych owoców ani orzechów - są zbyt
kaloryczne! Oczywiście raz na jakiś czas kilka rodzynków nie zaszkodzi, ale
to
powinien być wyjątek w diecie, nie codzienny przysmak!
A oto chwasty których nie powinniśmy się obawiać :
Żółtlica, krwawnik lebioda, jasnota, babka, pokrzywa, oset, mniszek lekarski,
mlecz pospolity, cykoria, modra.
Chwasty trujące dla królików :
Zawilec, kaczaniec, sasanka, pszonak, mydlnica, ostromlecz,
bieluń – dziędzierzawa, wilcza jagoda, naparstnica, szalej jadowity,
psianka czarna, psianka słodkórz, lulek czarny, blekot pospolity,
ziemowit jesienny, szczawół plamisty czyli pietraszak.
Rośliny
trujące ozdobne :
Konwalia, bluszcz, nasturcja, oleander, filodendron, glicynia,
fiołek, fiołek alpejski,